ćwiczenia

I love yo(u)ga

Czasami tracisz energię, czujesz się jak balon, z którego upuszczono powietrze. Nie wiesz, albo zapominasz, po co robisz to co robisz. Działania tracą sens. Dlatego ważne jest, aby od czasu do czasu zatrzymać się i zastanowić nad tym, co powoduje, że chcesz osiągnąć dany cel, co cię napędza czyli krótko – jaka jest twoja motywacja. Poświęć kilka minut na ćwiczenia wzmacniające, nie, nie ciało tym razem. Będziesz ćwiczyć wolę, silną wolę.

Silna wola nie bierze się sama z siebie, nie jest nikomu dana jak kolor oczu czy włosów, nie jest nawet cechą charakteru, którą się dziedziczy. Nad nią się pracuje.

Odpręż się, znajdź wygodną pozycję np. na dywanie czy na materacu do jogi i wyobraź sobie co będzie jak zrealizujesz swój cel. Zamknij oczy i stwórz w wyobraźni dokładny obraz: osiągasz to o czym marzysz, co widzisz? Co czujesz? Radość? Szczęście? Euforię? Dumę? Stworzenie sceny finałowej wysyła do mózgu pozytywny sygnał dzięki temu odczuwasz przyjemność. Można powiedzieć, że tworzysz rodzaj nagrody (wirtualnej), która ułatwia postępy, pomaga w uzyskiwaniu motywacji, aby dojść do końca zaplanowanych projektów.

Co zrobić gdy pojawi się stres? Strach, że coś pójdzie nie po twojej myśli, że się nie uda. Organizm reaguje stresem na sytuację, nad którą nie potrafi zapanować, dlatego gdy coś wywołuje w tobie uczucie strachu przeanalizuj je, sprawdź emocje, które towarzyszą twoim myślom, gdy zastanawiasz się nad czekającymi cię zadaniami. Każde zadanie można podzielić na mniejsze kawałki i zamiast wielkiej góry rzeczy do zrobienia masz małe “rzeczki”, do przejścia. Ja* , na przykład, po dłuższej przerwie, boję się wsiąść na konia. Wymyślam całe masy powodów, aby nie jeździć: brzydka pogoda, albo wybity palec, albo Bianka nie chce wsiąść do vana. Nie chce, bo nawet nie próbuję jej tam wsadzić. Coś z góry zakładam. Wiem dlaczego tak się dzieje. Mam niestabilny dosiad i za każdym razem, gdy koniowi coś się nie podoba tracę równowagę. Dlatego wiem jak ważna jest praca nad dosiadem.

A co do tego ma joga?

Joga ćwiczy ciało, oczyszcza umysł, dodaje energii. Proste jak bonjour, wystarczy oddychać et entrer dans la danse. Joga flow jest sportem dynamicznym, który oferuje tonus mięśniowy, gibką sylwetkę, ale nie tylko. Nie tylko budzi ciało, ale także oczyszcza umysł i uspokaja emocje. Nie pozostaje nic innego tylko wyciągnąć z zakurzonego kąta materac do jogi i zacząć pierwszy seans.

https://www.youtube.com/watch?v=yvJAucPjbVg

*Może to wydawać się dziwne, ale tak się dzieje po dłuższej przerwie. Wynika to z faktu, że miałam wypadek. Mój mózg wysyła sygnały o niebezpieczeństwie, by mnie chronić. Aby wsiąść na konia muszę wyjść z mojej strefy komfortu. Regularne uprawianie sportu, to podstawa.

Kasia Godefroy – Kasia z rancho – nauczyła się płynąć pod prąd. Przez trzynaście lat pracowała w hurtowni farmaceutycznej. Wyjechała jako opiekunka do dzieci w St. Nom La Breteche, nauczyła się języka francuskiego i zapałała chęcią zmiany życia. Kocha Paryż – miasto mody i beretów, czemu dała wyraz w powieści „Tango z koniem”. Fascynują ją królowie Francji, zna na ich temat mnóstwo anegdotek. Groom z pasją do kaligrafii, pracowała jako instruktor jeździectwa w klubie sportowym w Normandii; doprowadziła grupę młodych woltyżerek do Mistrzostw Francji. Obecnie prowadzi pensjonat dla koni. Podziwia: przyrodę, malarstwo Ingresa, muzykę Mozarta. Marzy o wyjeździe do Wiednia na Koncert Noworoczny, przy okazji chętnie odwiedzi Wiedeńską Szkolę Jazdy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.